Ogród Luizy

Osoby posiadające dom z ogródkiem są prawdziwymi szczęściarzami. Co dzień mogą oni napawać się widokiem natury, która koi zmysły, wycisza i pomaga się zrelaksować. Jednak, właściciele ogródków, nawet tych o niewielkich rozmiarach, doskonale wiedzą, że dbanie o przestrzeń przydomową to również duży obowiązek. Trzeba przecież dbać o kwiaty w ogrodzie, regularnie kosić trawę, przycinać żywopłot czy zorganizować system podlewania.

Jak ułatwić sobie ogrodowe prace?

Sporo osób korzysta z usług profesjonalistów, jeśli chodzi o zakładanie czy dalszą uprawę ogrodu. Dwa razy w roku przyjeżdża ekipa ogrodowa i zajmuje się wszystkim tym, na co my nie mamy czasu albo ochoty. Istnieje jednak spore grono osób, które prace w ogrodzie traktują jako formę relaksu. Jeśli decydujemy się samodzielnie prowadzić nasz ogród, to warto w możliwie największym stopniu to zadanie sobie ułatwić.

Przede wszystkim, warto inwestować w rośliny, które są łatwe w uprawie. Astry, bratki, pelargonie czy petunie – te oto kwiaty w ogrodzie prezentować będą pięknie a wcale nie wymagają zaawansowanej uprawy. Astry, w przeciwieństwie do wielu innych kwiatów, należy sadzić jesienią. Wówczas mają one szansę na mocne ukorzenienie się, co procentuje wiosną – kwiaty te są bardzo wytrzymałe na wszelkie warunki atmosferyczne. Oczywiste, astry można również siać. Najlepiej robić to w okresie od marca do maja. Z całą pewnością wzejdą wtedy pod koniec czerwca i będą pięknie reprezentować nasz ogród.

Sporym ułatwieniem jeśli chodzi o prace ogrodowe jest również automatyczny system nawadniania. Sprawdza się to głównie przy podlewaniu żywopłotu, tui czy trawnika. Podlewanie astrów, pelargonii czy innych kwiatów doniczkowych trzeba wykonywać ręcznie. Najlepiej robić to z samego rana lub późnym wieczorem, kiedy słońce nie jest bardzo mocne. W ten sposób uchronimy roślinę przed nadmiernym parowaniem i, w efekcie, przesuszeniem jej liści czy kwiatów. Raz na jakiś czas warto dodać do konewki z wodą nieco odżywki do kwiatów doniczkowych.

Co zamiast kwiatów w ogrodzie?

Jeśli ktoś nie posiada domu i nie może pozwolić sobie na kwiaty w ogrodzie, może stworzyć w domu coś równie pięknego. W ostatnich latach szalenie modnym trendem jest tzw. domowa dżungla. Polega ona na uprawie kwiatów wiecznie zielonych, takich jak paprocie, zamiokulkasy, pieniążki, skrzydłokwiaty. Z pewnością nic nie zastąpi w stu procentach kwiatów w ogrodzie, jednak taka domowa dżungla wniesie trochę natury do naszego mieszkania, co z kolei pomoże nam uspokoić zmysły i czerpać inne korzyści z obecności zielonych przyjaciół. Warto wiedzieć, że na przykład skrzydłokwiat wykazuje właściwości oczyszczające powietrze. To doskonały przykład rośliny, która jest nie tylko piękna ale również pożyteczna dla naszego zdrowia. Dobrze jest umieścić ją w sypialni czy pokoju dziecięcym. Co kilka dni trzeba przecierać liście bawełnianą ścierką, zamoczoną w wodzie. Tylko mając czyste liście roślina może oczyszczać powietrze. Nie należy sięgać po chusteczki nawilżane czy nawet dedykowane do czyszczenia liści, chemiczne chusteczki.

Uprawa roślin, czy kwitnących, czy użytkowych, może być bardzo przyjemnym, satysfakcjonującym hobby. Do zajęcia się nim wcale nie potrzeba ogrodu czy działki, wystarczy taras, balkon, a nawet nasłoneczniony parapet. Jeśli mieszkasz w środku miasta, rośliny nie tylko upiększą Twoje mieszkanie, ale również oczyszczą powietrze i dostarczą więcej tlenu.

Jeśli chodzi o rośliny ozdobne, uprawa w doniczce w mieszkaniu jest możliwa nie tylko dla rodzimych gatunków, także dla tych bardziej egzotycznych, których nie dałoby się hodować w ogrodzie. Dzięki temu możemy pochwalić się efektownymi storczykami, monsterą, długimi pędami pnącej hoi czy nawet mięsożernymi rosiczką i dzbanecznikiem. Właściciele kotów lub psów muszą dodatkowo zwrócić uwagę, czy dana roślina nie jest trująca, jednak nawet biorąc to pod uwagę, wybór jest bardzo duży.

Begonia doniczkowa albo kalanchoe mają dużo barwnych kwiatów, można też dostać miniaturowe krzaki róż do hodowania w pomieszczeniach; ładnie i przez dłuższą część roku kwitną fiołki alpejskie, na biało, różowo albo fioletowo, a rozmaite kaktusy i sukulenty sprawdzą się dla osób, które niekoniecznie pamiętają o regularnym podlewaniu i zraszaniu swoich roślin. W miejscach zacienionych, z niewielkim dostępem do światła słonecznego, będą się dobrze czuły skrzydłokwiat, wężownica lub paproć. Intensywnie pachnące geranium zniechęci komary i innych niechcianych skrzydlatych gości do przebywania w naszych mieszkaniach.

Można też zająć się hodowlą ziół i przypraw, których świeże listki będą nadawały o wiele bogatszy i głębszy smak naszym potrawom i naparom. Mięta, bazylia czy pietruszka to oczywisty wybór, ale w kuchni mogą się przydać również lubczyk, rozmaryn, kolendra, szałwia, koperek… Wszystkie można z powodzeniem uprawiać w domu, można też połączyć przyjemne z pożytecznym – rumianek, bergamotka i lawenda na balkonie, posadzone w podłużnych skrzynkach, będą w lecie piękną ozdobą, a ich kwiaty po zebraniu wystarczy wysuszyć, żeby korzystać z nich całą zimę.

W doniczkach na balkonach da się z powodzeniem hodować wiele gatunków jadalnych roślin. Truskawki i krzaczki porzeczek nie zajmują wiele miejsca, za to pozwalają mieszczuchom zaznać przyjemności jedzenia własnych, świeżo zebranych owoców. Łatwe w uprawie są pomidory, różne odmiany papryki, a nawet bakłażany i cukinie.
Trzymane na balkonie rośliny uprawne jest znacznie łatwiej ochronić przed szkodnikami niż te, które rosną bezpośrednio w glebie. Ślimaki, bardzo uciążliwe w ogrodach, nie dostają się tak wysoko, a na mszyce i mrówki wystarczy zastosować opryski z roztworu cebuli albo olejków eterycznych. Natomiast do zamieszkania na naszych balkonach możemy zachęcić pszczoły samotniczki, jak na przykład murarka ogrodowa, które są nieagresywne, a za to pracowicie zapylą nam wszystkie rośliny, które zakwitną w pobliżu ich gniazd.

Rośliny, trzymane zarówno w domu, jak i na balkonie czy parapecie, urozmaicą i wniosą trochę życia do każdego mieszkania, jednocześnie wynagradzając hodowcy opiekę nad sobą kwiatami, owocami i oczyszczonym powietrzem, co jest szczególnie istotne w dużych miastach.

Ogród Luizy

Wszelkie rośliny stanowią najlepszą ozdobę zarówno domu jak i ogrodu. Ich wybór jest ogromny i w głównej mierze zależy od tego jakie warunki do uprawy możemy zapewnić roślinom. Jeżeli mieszkamy w niewielkim mieszkaniu i jesteśmy dość zabiegani to warto zainwestować w rośliny mało wymagające. Przetrwają one trudne warunki i nawet jeśli zapomnimy o ich podlaniu to nie wpłynie znacząco na ich uprawę. Należy jednak pamiętać, że nie ma roślin niezniszczalnych i musimy im zapewnić choć minimalne warunki do wzrostu, aby mogły nas cieszyć swoją urodą.

Wśród najbardziej popularnych roślin wybieranych przez początkujących ogrodników znajdują się: Aloes, kaktusy, Dracena Obrzeżona, Dracena Sanderiana, Grubosz Drzewiasty, Nolina, Scindapsus złoty, Sansewieria gwinejska, Zamiokulkas zamiolistny i Zielistka. Te rośliny doniczkowe nie wymagają specjalnej uprawy, wystarczą im minimalne warunki aby cieszyły nasze oczy swoją zielenią.

Dla osób, które cenią sobie kwiaty zarówno w domu jak i w ogrodzie wybór jest bardzo szeroki. Jeżeli posiadamy umiejętności ogrodnicze i potrafimy zająć się odpowiednio uprawą roślin to możemy zdecydować się na zakup nieco bardziej wymagających roślin. Warto jednak pamiętać, że jest to zajęcie pracochłonne i wymagające systematyczności.

Sadzenie roślin czy to w domu czy w ogrodzie wymaga zachowania odpowiednich warunków do wzrostu rośliny. Czynniki takie jak gleba, nasłonecznienie wielkość donicy czy chociażby pora roku mają ogromny wpływ na wzrost roślin. Do każdego rodzaju roślin już na etapie ich sadzenia powinniśmy dobrać odpowiedni rodzaj ziemi i odżywek, dzięki którym zapewnimy sadzonkom prawidłowy wzrost. Niezwykle istotny jest również drenaż, który zapewnia swobodny rozrost korzeni i dopływ wody.

W ostatnim czasie niezwykłą popularnością cieszy się materiał o nazwie keramzyt. Pomimo tego, że jest to tworzywo powszechnie wykorzystywane w budownictwie to w ogrodnictwie również odnalazło swoje zastosowanie. Tworzywo to uzyskiwanie jest z naturalnej gliny. Jego kształt przypomina niewielkie, uformowane kulki.
Dzięki jego zastosowaniu w ogrodnictwie można cieszyć się pięknym ogrodem i okazałymi roślinami.

Keramzyt zapewnia optymalne warunki do wzrostu roślin. Zmieszany z glebą stanowi dopełnienie naturalnego podłoża. Zamiast mieszać go z ziemią można układać go warstwami, naprzemiennie z glebą lub umieścić go na samej powierzchni. Materiał ten umieszczony w dolej warstwie gleby korzystnie wpływa na jej spulchnienie oraz zapewnia swobodny dopływ wody, która jest niezwykle istotna do wzrostu roślin. Keramzyt cena zabezpiecza również korzenie przed tym, aby woda nie odparowywała.

Keramzyt doskonale sprawdza się również jako zamiennik kory, którą wysypuje się powierzchnie wokół roślin ogrodowych. W korze mogą znajdować się liczne szkodniki, które przenoszą się na rośliny i mogą wpływać na jej słaby wzrost lub choroby. W przypadku keramzytu nie ma tego problemu. Ponadto jego walory estetycznie sprawiają, że doskonale dopasowuje się do stylistyki ogrodu.

ogród Luizy

Ktoś, kto raz pokochał kwiaty i pielęgnację nad nimi, chyba już nigdy nie zrezygnuje z tego wspaniałego hobby. Rośliny doniczkowe cieszą nie tylko oczy, ale także owocna opieka wpływa na nasze samopoczucie i poczucie satysfakcji. Warto dobierać kwiaty do naszych oczekiwań i warunków lokalowych. Nie każdy może z powodzeniem opiekować się wszystkimi roślinami, jakie chciałby mieć w swoim lokum, właśnie ze względu na panujące w nim warunki. Wschodni parapet nie jest idealną opcją na przykład dla kwiatów, które nie wyobrażają sobie swojej egzystencji bez dużej dawki słońca każdego dnia.

Masz ciemne mieszkanie? Nie masz co się martwić! Na szczęście są kwiaty, które są mniej wybredne jeżeli chodzi o nasłonecznienie i warunki lokalowe. Nie każde wymagają także bardzo wprawnej ręki – wystarczy, że nie zapomnimy o nich na dobre, a odwdzięczą się nam intensywną zielenią w pomieszczeniu.

Jakie rośliny doniczkowe należą do tych mniej wymagających? Przede wszystkim takie, które nie potrzebują bardzo widnego parapetu. Chcesz ozdobić także wnętrz mieszkania, a niekoniecznie kłaść kwiatów przy oknach? Postaw na sprawdzone gatunki roślin. Do takich z pewnością należy Zamiokulkas, który jest mało wymagający. W zasadzie to lubi on nawet jak sobie o nim zupełnie zapomnimy.

Zamiokulkasy nie potrzebują dużej ilości światła. Można je trzymać nawet w łazienkach, gdzie światło dociera na przykład jedynie przez uchylone drzwi lub okienko w drzwiach. Niespecjalnie się obrażą jeśli nie będziemy ich regularnie podlewać. Są też dość odporne na to, że zapomnimy przetrzeć im listów z kurzu. Innymi słowy – roślina idealna! Ale czy na pewno?

Właściwie na to pytanie należy odpowiedzieć tak! Jedynie jeżeli już bardzo mielibyśmy się czepiać, to warto zwracać uwagę na to, aby nie przesadzać ich do zbyt dużej doniczki. Roślina wtedy „idzie w bulwę” zamiast w liście. Przez co nie wypuszcza tak często młodych pędów. W okresie od lutego do wrześnie warto raz na kilka tygodni wspomóc zamiokulkasa dobrą odżywką, o czym więcej można doczytaj np. tutaj http://ogarnijogrod.pl/zamiokulkas-uprawa-pielegnacja-nawozenie/ Trzeba ją odpowiednio rozcieńczyć, ale na opakowaniu z pewnością będzie dokładna instrukcja odnośnie tego jak to zrobić.

Jeżeli wydaje nam się, że nie mamy ręki do kwiatów – warto inwestować w zamiokulkasy. Świetnie możemy nauczyć się na nich pielęgnacji, a ryzyko, że je uśmiercimy jest naprawdę niewielkie. Zresztą – te kwiaty naprawdę są mało wymagające – świadczyć o tym może na przykład olbrzymia ich ilość w galeriach handlowych. Są tam niemal na każdym kroku, a przecież – w znacznej większości nie ma tam idealnego nasłonecznienia – często nawet nie ma go wcale.

Z własnego doświadczenia – co akurat mnie dosyć zdziwiło – mogę zaznaczyć, że widziałam piękną roślinę tego gatunku w restauracji – nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że stała w… toalecie! W dodatku takiej, która w ogóle nie miała dostępu do okna! Byłam zdziwiona, że kwiatek doniczkowy dawał sobie radę. Być może był młodym okazem, który dopiero adaptował się do tych warunków, ale… i tak mnie to zdziwiło. Cóż, widocznie są to kwiatki niezniszczalne.

Ogród Luizy

Wiele osób pragnie mieć na parapecie żywą i dobrze wyglądającą roślinę. Dodaje ona wnętrzom uroku i cieszy oko gdy za oknem zieleni brak. Wiele kwiatów wymaga jednak skomplikowanych zabiegów, odpowiednich warunków świetlno-glebowych i starannej pielęgnacji. Jeśli nie masz czasu na zajmowanie się wymagającymi roślinami powinieneś wybrać wytrwałą roślinę – zamiokulkas.

Jaki jest zamiokulkas?

Zamiokulkas to modna w ostatnim czasie roślina doniczkowa o niskich wymaganiach i ciekawym błyszczącym, ciemnozielonym wyglądzie liści. Należy ona do rodzina obrazkowatych i dorasta do metra wysokości. Może rosnąć na słabej glebie i nie potrzebuje zbyt wiele światła, jest więc idealna do zacienionych pomieszczeń o wystawie północnej. Jednak umieszczenie rośliny na dobrej glebie i przy dobrym oświetleniu pozwala jej uzyskać duże przyrosty i wyrosnąć w pełnej okazałości ciesząc oko mocną zielenią. Jedynym warunkiem jej skutecznego wzrostu jest temperatura od 15 do 19 stopni Celsjusza utrzymywana w skali całego roku. Jest ona niezbędna bowiem roślina wywodzi się z naturalnego środowiska afrykańskiej Tanzanii gdzie panują właśnie takie warunki termiczne.

Ciekawostką na temat Zamiokulkasa jest fakt, iż nie wytwarza grubych łodyg czy pnia tak jak inne rośliny doniczkowe. Jej liście wyrastają wprost z blaszki wyrastającej z kłącza. Ułatwia to pielęgnacje bowiem nie ma obaw, że łodyga zachoruje i spowoduje problemy z utrzymaniem całości rośliny. Stare liście można usunąć pojedynczo i bezproblemowo po prostu odczepiając je. Wykazuje się także dużą odporność wskazanego gatunku na szkodniki i pasożyty, które trzymają się odeń z daleka co eliminuje potrzebę wykonywania oprysków czy stosowania kosztownych proszków zwalczających szkodniki.

Odmiany i rozmnażanie zamiokulkasów

Zamiokulkas występuje w wielu różnych odmianach i rodzajach różniących się odcieniem, grubością liści czy też wysokością. Klasyczna odmiana – 'Supernova’ jest w ostatnim czasie popularna. Osiąga blisko metr i ma tendencję do wydłużania i wzrostu, dając liście średniej jasności, o znacznej gęstości. Jest to jednak gatunek najdroższy – jego ceny oscylują od 120 do 150 złotych.

Ciemniejszą wersją Zamiokulkasa jest gatunek 'Raven’. Ma on w porównaniu do Supernovej mniej błyszczące liście o ciemnym zabarwieniu zbliżonym do czerni. Jest szczególnie popularny do wnętrz utrzymanym w ciemnym tonie, które znakomicie uzupełnia wnosząc doń nieco świeżości. Cena tej odmiany to około 70 zł.

Najtańszą odmianą opisywanej rośliny jest 'Zenzi’, którego koszt to 25 złotych. Ma on liście jaśniejsze, błyszczące lecz rośnie dość niski i liście ma rzadsze od wcześniej omówionych odmian. Ostatnią odmianę poleca się do wnętrz małych, biur czy gabinetów.

Jeśli już zakupi się Zamiokulkasa można go następnie rozmnożyć by samemu uzyskać kolejne sadzonki. Najlepiej wykonać to podczas wiosennego przesadzania. Gdy roślina wystarczająco rozwinie się i podzieli kłącze, jego drugą część należy oddzielić i przesadzić do nowej doniczki. Daje to wysokie prawdopodobieństwo przyjęcia się bliskie 90%. Są też sposoby rozsadzania poprzez odcięcie w okresie maja i czerwca sadzonek liściowych, ich zagrzebanie na głębokość 10 milimetrów w mieszance torfu i piasku. Prawdopodobieństwo przyjęcia się tego typu sadzonki jest jednak niższe, wynosi bowiem 50%.

Ogród Luizy

Rośliny doniczkowe wymagają uprawy we właściwym podłożu, by mogły dobrze rosnąć i kwitnąć. Dotyczy to także warzyw, takich jak np. sałata. Obecnie szerokie zastosowanie posiada keramzyt, który jest często stosowany w tradycyjnej uprawie roślin doniczkowych, ale nie tylko, ponieważ równie popularny jest np. w terraponice.

Dlaczego keramzyt ma zastosowanie w uprawie i pielęgnacji roślin doniczkowych?

To właściwości keramzytu odpowiadają za możliwość tworzenia optymalnych warunków do rozwoju roślin. Wskazuje się też na właściwości tworzenia drenażu, bardzo dobre parametry termoizolacyjne w warunkach zarówno suchych jak i wilgotnych, a także wielokrotne zastosowanie i praktyczność.

Podłoże z keramzytem ma zastosowanie podczas uprawy hydroponicznej. Jest to rodzaj bezglebowej uprawy roślin, co ma zastosowanie w przypadku większości roślin doniczkowych. Specjaliści podkreślają, że warto rozpocząć uprawę w sezonie wiosennym, czyli od połowy kwietnia do połowy czerwca. Wybiera się do niej dobrze ukorzenione sadzonki, lub też młode rośliny, które wcześniej rosły w ziemi. Ważne jest dokładne oczyszczenie ich korzeni z pozostałości dawnego podłoża.

O czym pamiętać podczas uprawy roślin doniczkowych na podłożu z keramzytem?

Zanim przystąpimy do właściwej uprawy roślin na podłożu z keramzytem warto przygotować rośliny. Powinno się je obficie podlać wodą, a następnie delikatnie wyjąć z doniczki. Bryła korzeniowa powinna być umieszczona na kilka godzin w letniej wodzie, a po tym czasie należy je wyjąć i opłukać dokładnie ziemię z korzeni. W dalszej kolejności na samo dno pojemnika należy wsypać keramzyt, który powinien zajmować około 1/4 objętości donicy. Korzenie należy równomiernie rozłożyć na tym podłożu i zaspać resztą keramzytu. W dalszej kolejności pojemnik z rośliną wstawia się do osłonki i umieszcza wskaźnik poziomu wody.
Ważne znaczenie ma wlanie do wewnątrz odpowiedniej ilości wody, by wskaźnik był optymalny. Po około dwóch tygodniach roślina powinna wypuścić nowe liście.

Uprawa z keramzytem w warunkach terraponiki

Terraponika jest metodą pośrednią i bazuje na umieszczeniu bryły korzeniowej w ziemi oraz otoczeniu jej keramzytem. Niezbędne jest do tego właściwe naczynie, na dno którego należy wsypać keramzyt do wysokości około 1/3, a potem umieszcza się roślinę i dosypuje resztę.
Roślinę powinno się obficie podlewać i pamiętać o umieszczeniu wskaźnika wilgotności.

Uprawa roślin balkonowych i tarasowych z zastosowaniem keramzytu

Keramzyt nadaje się do zastosowania nie tylko w przypadku roślin domowych, ale też wówczas gdy chcemy zadbać o rośliny zewnętrze i tarasowe.
Uprawa roślin z wykorzystaniem keramzytu nie jest trudna i bazuje na wykonaniu otworu w donicach lub pojemnikach, przeznaczonych do umieszczenia na zewnątrz budynków. Ważne, by o tym pamiętać, gdyż w ten sposób odprowadza się zbyt dużą ilość wody. Co istotne, otwór można wykonać również w bocznej ściance, na wysokości około 1/4. W taki sam sposób uprawia się również warzywa, takie jak np. sałata.

Ogród Luizy

Lawenda – rozsławiona roślina, która docelowo kojarzy się z krajobrazem francuskim, jednak w ostatnim czasie zyskała na popularności w Polsce ze względu na swój piękny wygląd, jak i właściwości lecznicze. Można ją sadzić w ziemi w ogrodzie, natomiast nie ma przeciwwskazań do znalezienia dla niej miejsca w doniczce na balkonie.

Lawenda na balkon – jak ją pielęgnować?

Przede wszystkim należy zacząć od wyboru odmiany tej rośliny. Jest ich kilka, a najbardziej popularną z nich jest lawenda wąskolistna. Ma bardzo intensywny zapach i często jest wykorzystywana komercyjnie, gdyż można ją uznać za odmianę wyjątkowo dekoracyjną. Lawenda francuska jest odporna na niskie temperatury, poradzi sobie nawet z mroźną pogodą, dlatego też można ją uprawiać całym rokiem. Z kolei lawenda szypułkowa jest bardzo wrażliwa na ujemne temperatury, jednak wyróżnia ją specyficzny wygląd – z kłoska wyrastają delikatne fioletowe płatki. Jednak może nie być idealnym wyborem, jeśli interesuje Cię uprawa lawendy na balkonie.

Pierwszy krok za nami – jeśli wybierzesz już preferowaną odmianę, zakup doniczkę, która będzie dostosowana do potrzeb rośliny. Korzenie lawendy mają tendencję do przestrzennego rozrastania się, zatem należy pozostawić im trochę miejsca, aby mogły swobodnie rosnąć. Zatem najlepszym wyborem będzie dość duża i głęboka doniczka. Ponadto, zanim przejdziesz do sadzenia rośliny, nie zapomnij o tym, że lawenda jest bardzo wrażliwa na wilgoć. Wówczas pod tym kątem także należy ją zabezpieczyć. Można to zrobić poprzez umieszczenie drenażu na dnie donicy, który pomoże ustabilizować niepożądane ilości wilgoci. Niestety w przypadku, gdy nie uda się uchronić przed tym rośliny, może zachorować na szarą pleśń.

Po zasadzeniu wymarzonej odmiany należy pamiętać o regularnym podlewaniu rośliny. Tak jak wspomniałam – lawenda nie lubi dużej ilości wody, natomiast nie należy doprowadzić do tego, aby ziemia była sucha i stwardniała. Ponadto lawendę należy skrupulatnie przycinać – najlepiej 2 razy w sezonie. Pierwsze cięcie przypada na wiosnę, drugie natomiast może nastąpić na przełomie sierpnia i września. Jest to szczególnie ważny etap pielęgnacji, ponieważ usuwamy wtedy suche i obumarłe elementy rośliny. Dzięki temu uprawa lawendy będzie znacznie efektywniejsza, a roślina będzie szybciej się zielenić.

Właściwości lecznicze

Powszechnie stosowany w medycynie naturalnie jest olejek lawendowy, który skutecznie łagodzi stres i działa uspokajająco na układ nerwowy. Bardziej analogową alternatywą olejku jest włożenie ususzonej lawendy do woreczka. Poza medycznymi zastosowaniami, za sprawą swojego intensywnego zapachu, lawenda na balkon będzie idealnym wyborem, zwłaszcza w okresie letnim ze względu na funkcję odstraszającą uciążliwe komary, a w przypadku lawendy sadzonej w ziemi – funkcję odpychającą kleszcze.

Dodatkowo niewątpliwym plusem jest możliwość użycia rośliny podczas gotowania. Można ją dodać do wielu dań pieczonych, a także do sałatek czy sosów. Dzięki temu potrawy zyskają ciekawy aromat i smak.