Ogród Luizy

W twoim ogrodzie zadomowiły się mszyce? Już teraz widzisz wyraźnie poważne skutki ich ciągłej aktywności, które doprowadzają do tego, że twoje roślinki powoli wymierają? Zamiast załamywać ręce, po prostu zajmij się tym problem i zrób to najlepiej od razu, póki nie jest za późno na odratowanie roślinności. Mszyce w ogrodzie jak najbardziej da się zlikwidować. A jeśli przeczytasz ten tekst do końca, odkryjesz, jak to zrobić różnymi prostymi metodami.

W pierwszym sposobie wykorzystasz świetne właściwości najzwyklejszego szarego mydła. Nawet jeśli akurat nie masz takiego produktu w łazience, kupisz go w każdym hipermarkecie czy nawet kiosku albo stacji benzynowej i to za cenę nie wyższą niżeli pięć złotych. Z szarego mydła wykonaj silny roztwór, rozcieńczając je po prostu w ciepłej wodzie. Na jeden litr takiej wody zastosuj około dwudziestu gramów mydła. Gotowy roztwór musisz jeszcze odstawić na moment na bok, aby zdążył wystygnąć, a dopiero potem przelać go do jakiejś butelki i oczywiście spryskać nim obficie wszystkie rośliny zaatakowane przez mszyce. Jest to jeden z najtańszych i najprostszych sposobów na pozbycie się tych szkodników. Sporym jego plusem jest również to, że wykorzystujesz w nim produkty naturalne, zamiast od razu sięgać po chemiczne i sztuczne preparaty, które mogłyby zaszkodzić roślinom nawet bardziej niż same mszyce.

Mydło nie zadziałało zbyt dobrze? W takim razie spróbuj stworzyć jeszcze silniejszy roztwór z… pokrzywy! Ta metoda na pozbycie się mszyc również jest całkowicie naturalna i również działa bardzo skutecznie. Zwalczanie mszyc przy pomocy pokrzywy jest całkiem proste. Jeżeli polubisz się z tą metodą, już wiosną będziesz mógł przygotować sobie zapas pokrzywowego roztworu, aby potem w razie czego zawsze szybko z niego skorzystać, gdy tylko mszyce ponownie zaatakują jaką część twojego ogrodu. Bierz się do roboty. Zbierz kilogram świeżych pokrzyw, umieść go w jakimś większym wiadrze i zalej ziele dziesięcioma litrami wody deszczowej (wcześniej musisz ją zebrać i odstawić na kilka godzin). Roztwór będzie się robić ok. jedną dobę. Po upływie dwudziestu czterech godzin możesz go już wypróbować. Spryskuj nim rośliny zajęte przez mszyce. Pokrzywowy preparat świetnie nada się również do zwalczania różnego rodzaju grzybów.

Jak możesz jednak poradzić sobie ze szkodnikami, jeżeli akurat nie masz w domu szarego mydła, ani tym bardziej kilograma pokrzywy i dziesięciu litrów odstanej wody deszczowej? Wciąż do wyboru masz jeszcze kilka skutecznych metod. Najlepiej pogrzeb teraz w swoich szafkach kuchennych i spróbuj znaleźć w nich chociaż jedno opakowanie sody oczyszczonej, która okaże się dla ciebie ostatnią deską ratunku. Soda na mszyce działa bardzo dobrze. Wykonaj z niej roztwór, mieszając ją z ciepłą wodą oraz minimalnym dodatkiem oleju rzepakowego. Taki roztwór musi być używany na świeżo, od razu po przygotowaniu. Spryskuj nim rośliny, na których dostrzegłeś mszyce. Możliwe, że dzięki temu praktycznie od razu się ich skutecznie pozbędziesz.

Ogród Luizy

Mszyce spędzają sen z powiek niejednemu ogrodnikowi i miłośnikowi roślin. To niewielkie szkodniki, ale potrafią wyrządzić wiele krzywd – niszczą liście i przenoszą choroby, które mogą doprowadzić do całkowitego obumarcia rośliny. Atakują one rośliny ozdobne, uprawy warzywne, drzewa i krzewy owocowe, iglaki i kwiaty.

Mszyce rozmnażają się bardzo szybko, dlatego nie warto się zastanawiać – trzeba działać od razu! Jak je zwalczyć? Istnieje wiele gotowych (agresywnych!) środków chemicznych, które można kupić w każdej drogerii. Jednak warto zastosować domowe sposoby na mszyce, które często są dużo bardziej skuteczne i bardziej ekologiczne od nafaszerowanych chemią preparatów. Wystarczy rozejrzeć się po swojej kuchni i wziąć to, co masz pod ręką.

Jednym z najczęściej stosowanych jest roztwór octu i wody. Dodanie płynu do naczyń wzmocni jego działanie. Równie skuteczny jest wywar z cebuli, wywar z mniszka czy wyciąg z pokrzyw. Pamiętaj, aby pryskać rośliny co jakiś czas, aby problem się nie powtórzył. Pojedyncze mszyce można zebrać ręcznie. Powstrzyma je to przed rozmnażaniem i będzie ich zdecydowanie mniej. Nie bój się ich – nic Ci nie zrobią!

Aby powstrzymać mszyce przed pojawieniem się w Twoim ogrodzie, warto zapobiegawczo posadzić w nim rośliny, które działają zniechęcająco na szkodniki. Takimi roślinami są na przykład: czosnek, mięta, lawenda czy nasturcja. Należy pamiętać jednak o tym, żeby najpierw spryskać roślinę, na której zadomowiły się mszyce, jednym z wymienionych eliksirów, a dopiero potem zasadzić inne rośliny.

Jeśli chodzi o czosnek – roztwór z czosnku i wody także powinien pomóc. Odstrasza on nie tylko wampiry, ale również mszyce! Spróbuj sam i oceń efekty. W walce z mszycami dobrze sprawdzi się również mleko. Nie musisz używać go dużo – i tak osiągniesz zadowalający efekt. Czy jest problem, któremu nie sprostałaby zwykła soda oczyszczona? Działa ona cuda! Można wykorzystywać ją dosłownie wszędzie – zarówno w domu, jak i ogrodzie. Jeśli chcesz pozbyć się mszyc sposobem ekologicznym, spróbuj użyć właśnie sody oczyszczonej. Już niewielka ilość tego roztworu pomaga w pozbyciu się niechcianych szkodników z Twojego ogrodu. Masz w domu szare mydło i nie wiesz, jak je wykorzystać? Roztwór z wody i szarego mydła to niewątpliwie jeden z najprostszych sposobów na pozbycie się mszyc. Oprócz tego szare mydło pozostawi na powierzchni rośliny warstwę ochronną, która powstrzyma inne szkodniki przed zniszczeniami.

Problemu mszyc w ogrodzie nie można bagatelizować. Brak interwencji może przyczynić się do zaatakowania przez szkodniki większej ilości roślin. Wypróbuj domowe sposoby na mszyce, stosując rzeczy, które znajdują się w Twoim domu – ocet, soda oczyszczona, cebula, czosnek, szare mydło, krowie mleko. Wcale nie musisz sięgać po gotowe środki chemiczne. Domowe sposoby na mszyce są wykorzystywane od pokoleń. To zdecydowanie najtańsza i najprostsza broń do walki ze szkodnikami. Nie wierzysz? Wypróbuj wszystkie sposoby i wybierz ten, który najlepiej Ci się sprawdził.

Ogród Luizy

Mszyce to zmora wszystkich ogrodników, amatorów, jak i zawodowców. Te niewielkie owady bardzo szybko się rozmnażają i przenoszą na kolejne rośliny. Dzięki temu, w krótkim czasie mogą opanować całą plantację lub przydomowy ogródek. Walka z tym szkodnikiem trwa praktycznie przez cały okres wegetacji roślin. Jej podstawą jest rotacyjne stosowanie preparatów, które im zapobiegają.

Jak wybrać preparat na mszycę?

Mszyce atakują warzywa i ozdobne kwiaty. Ochrona prewencyjna niewiele tu daje, a środki ochrony stosuje się po zauważeniu pierwszych śladów żerowania. Nie warto zwlekać, ponieważ mszyce rozmnażają się bardzo szybko. Pierwsze mszyce mogą się pojawić już na początku sezonu. Po pojawieniu się pierwszych wiosennych liści warto skontrolować, czy nie ma na nich drobnych czarnych, zielonych lub żółtych insektów. Wzbudzić zaniepokojenie powinna obecność lepkiej spadzi na spodzie liścia.

Tępienie mszyc możemy zacząć od mechanicznego usuwania larw. Do tego wystarczą ręce przyodziane w rękawiczki. Z kolei roztwór o niskim stężeniu sody nie uszkadza komórek rośliny, a świetnie sobie radzi z mszycą. Innymi popularnymi rozwiązaniami są napary z pokrzywy, krwawnika pospolitego lub mniszka lekarskiego. W wielu sklepach znajdziemy ekologiczne preparaty na mszyce. Ekologiczne preparaty na mszyce nie zmieniają pH gleby, a ich skuteczność jest porównywalna ze środkami chemicznymi. Mają formę koncentratu, a także dodatkowo zwalczają inne szkodniki. Są idealne do robienia oprysków na warzywa.

Ochrona roślin na balkonie

Jeśli chcemy ochronić rośliny na balkonie, to możemy zasadzić rośliny, które odstraszają mszyce, np. mięta i lawenda. Jeśli rośliny są już zainfekowane musimy sięgnąć po odpowiedni preparat chemiczny lub ekologiczny. Miętę i lawendę sadzimy po przeprowadzeniu oprysków i upewnieniu się, że mszyc już nie ma – utrzyma je to od nich z daleka.

Stosowanie chemicznych środków ochrony

Chemiczne środki ochrony roślin zawsze należy stosować zgodnie z instrukcjami podanymi na opakowaniu. Popularne środki takie, jak Decis 2,5 EC, Fastac 100 i Karate Zeon 050 CS należy stosować tylko raz w roku. Tego typu środki należy dobierać ze szczególną ostrożnością, w szczególności jeśli jest to to pierwszy zabieg. Jeśli zastosujemy preparaty w odpowiednich terminach i dawkach, to możemy być pewni, że skutecznie pozbędziemy się mszycy. W ten sposób preparaty nie będą niebezpieczne dla środowiska naturalnego. Na stronie internetowej Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi znajdziemy kompletną listę dozwolonych środków ochrony roślin https://www.gov.pl/web/rolnictwo/wyszukiwarka-srodkow-ochrony-roslin

Skuteczny środek powinien rozwiązać problem po pierwszym zastosowaniu. Najczęściej są to środki, które działają po pożywieniu się owada spryskaną rośliną. Atakuje rośliny ozdobne, warzywa, krzewy, a nawet drzewa owocowe się przed nią nie ochronią. Mszyca to bardzo powszechny szkodnik, którego nie warto lekceważyć. Jego usunięcie nie jest trudne ani kosztowne. Popularne domowe sposoby są łatwo dostępne dla każdego przeciętnego właściciela przydomowego ogródka.

Ogród Luizy

Mszyce to owady, które popularnie uważane są za szkodniki. Pojawienie się ich w domowym ogrodzie lub przy uprawach może zaniepokoić ogrodników czy rolników. Są to bardzo małe stworzonka, jednak mimo ich mikroskopijnych wymiarów są bardzo groźne i ciężkie do wytępienia. Ich głównym źródłem odżywiania się są soki pochodzące z liści roślin, jak również ich pędy. Dlatego też pojawienie się ich widoczne jest już na pierwszy rzut oka. Skąd biorą się mszyce na roślinach? Jak są domowe sposoby na mszyce?

Te małe szkodniki to owady, które atakują grupami. Pojawiają się całymi koloniami a wytępienie ich stanowi dla hodowców nie lada problem. Obecność mszyc można rozpoznać na wiele sposobów. Jednym charakterystycznym symptomem jest zatrzymanie wzrostu i dojrzewania roślin. Kolejną oznaką zniszczenia rośliny przez te pasożyty jest gnicie i pojawianie się pleśni na liściach. Myszce pozostawiają po sobie tzw. miód spadziowy, który wywołuje wyżej wymienione zmiany.

Jak zapobiegać pojawianiu się mszyc?

Szkodniki te najczęściej zajmują słabe i mało odżywione uprawy. Dlatego najlepszym sposobem na uniknięcie nieprzyjemnego problemu jest regularne dbanie o kondycje wszystkich roślin. Warto także często nawadniać, podlewać rośliny. Jest to szczególnie wskazane przy uprawie domowej, gdzie nie ma szans na naturalne nawilżanie.
Co zrobić, gdy mszyce zaatakują hodowlę? Jakie domowe sposoby na mszyce można wyróżnić?

Pierwszym ze skutecznych działań jest przygotowanie roztworu wodno-octowego oraz podlewanie nim roślin. Jak go sporządzić? Jak wykorzystać? Z jaką częstotliwością go stosować? Przygotowując tego rodzaju miksturę należy zachować odpowiednie proporcje. Na jedną jednostkę octu należy wlać dziesięć jednostek letniej wody.

Wzmocnieniem działania tego roztworu jest dodanie paru kropel płynu do naczyń. Ta przygotowana mieszanka powinna być stosowana w przypadkach wykrycia mszyc poprzez rozpylenie jej na liście i zewnętrzne części rośliny.
Kolejnym skutecznym trikiem jest stworzenie wywaru z cebuli. Przygotowuje się go poprzez skrojenie cebuli na małe kawałki, a następnie gotowanie jej w litrze wody. Po półgodzinnym podgrzewaniu należy odcedzić wodę od cebuli. Wykorzystany zostanie jedynie wywar, którym trzeba spryskać liście rośliny. Zabieg można powtórzyć kilkukrotnie dla lepszego efektu.

Zobacz szczegółowo opisane domowe sposoby na mszyce na portalu Ogarnij Ogród http://ogarnijogrod.pl/domowe-sposoby-na-mszyce/

Środkiem, który działa drażniąco na mszyce jest również naturalny składnik, którą jest czosnek. Jej zapach i moc skutecznie odstrasza nieprzyjazne szkodniki. Jego przygotowanie jest bardzo proste, jednak wymaga chwili czasu. Posiekany czosnek umieścić w zamykanym słoiku, podlewając go wodą. Taka mieszankę należy odstawić w optymalnie ciepłe miejsce na 24 godzin. Po upływie doby rozcieńczyć miksturę wodą – drugie tyle wody i spryskać roślinę z mszycami. Jest to bardzo fajny sposób na małe szkodniki gdyż roztwór ten można przygotować jednorazowo, a korzystać z niego nawet miesiąc. Warto jedna pamiętać by przechowywać do w zamkniętym naczyniu w lodówce.

Inne domowe sposoby na mszyce to:

  • zwabienie biedronek, które odstraszają szkodniki,
  • zasadzenie niektórych gatunków roślin również zapobiegnie gromadzeniu się mszyc,
  • stworzenie wyciągu z pokrzywy,
  • roztwór z mleka i wody,
  • wykorzystanie sody oczyszczonej, itp.

Ogród Luizy

Kto z nas nie kocha ciepłych miesięcy. Kiedy często wychodzi słońce i wszystko zaczyna tętnic życiem. Nie musimy pić tyle kawy, aby być mniej zmęczonymi. Nabieramy energii, poprzez wszechogarniającą jasność. Więcej się uśmiechamy, mamy lepszy humor. Wychodzimy na zewnątrz chcąc posłuchać śpiewu ptaków, pooglądać kwitnące drzewa, które posiadają, piękne i pachnące kwiaty. Mamy ochotę wyjść do lasu, czy parku, aby być bliżej natury. Oczyszczamy tam umysł, mamy okazję przemyśleć wszystko na spokojnie. Możemy się wprowadzać tam w stan medytacji. Taka chwila dla siebie jest bardzo ważna dla każdego człowieka.

Z taka pogoda kojarzy nam się ogród. Piękne, kwitnące kwiaty. Ogrody wyglądają pięknie, szczególnie takie obok domu. Zajmowanie się kwiatami również jest świetna zabawa, podlewanie ich oglądanie jak kwitną. Jednak są rzeczy, które mogą być irytujące dla posiadaczy ogródków. Mrówki w ogrodzie, są czymś takim. O ogród trzeba dbać, należy go plewić. Przy tej czynności te małe insekty, potrafią być naprawdę denerwujące. Wchodzą na nas, musimy je z siebie ściągać.

Mrówki znajdują się również na kwiatach. Jest to nieprzyjemny widok. Nie mówiąc już o tym, że mrówki również mogą wchodzić do naszego domu. Ciągnie je do cukru, który w lecie należy chować do lodówki, aby te małe insekty nie dostawały się do niego. Mrówki potrafią być zmorą lata, podobnie jak komary, chociaż może odrobinę mniej.

W stosunku do ogrodu ważne jest zwalczanie mrówek. Istnieje na to wiele sposobów, o których poniżej lub na portalu Ogarnij Ogród http://ogarnijogrod.pl/domowe-sposoby-na-mrowki/ Specjalne preparaty, które można zakupić. Jeśli zwalczymy mrówki praca w ogrodzie będzie bardzo przyjemnym zajęciem. Mrówki niszczą pąki kwiatowe w poszukiwaniu nektaru. To irytujące, że takie małe stworzenia wpływają na wygląd naszego ogrodu. Mrówki w ogrodzie również przesuszania nasza ziemię, poprzez tworzenie gniazd pod nią. Zwalczanie ich jest bardzo istotne, jeśli zależy nam na pięknym wyglądzie naszego ogrodu. Wyeliminować mrówki w ogrodzie można wyeliminować znajdując ich gniazdo. Wymaga to trochę zachodu, trzeba je obserwować, sprawdzać, gdzie się zbierają.

Takie gniazdo można zalać wrzącą wodą lub specjalnym specyfikiem do tego przeznaczonym. Istnieje kilka rodzajów mrówek j pomimo, że z jednej strony mrówki są dla nas pożyteczne, to wszystkie tak samo irytujące. Zalety mrówek polegają na tym, że roznoszą nasiona, które później mogą wyrosnąć. Czyszczą też trawnik z odpadów roślin i resztek zwierzęcych. Są bardzo ważne dla zdrowia lasów, czyszczą go z różnych odpadów. Kwas mrówkowy stosowany jest do leczenia reumatyzmu. Jednak w ogrodzie są mało pożądane. Zwalczać można je poprzez sadzenie odpowiednich roślin. Można posadzić miętę, która dla mrówek ma denerwujący zapach. Dla nas posadzenie mięty będzie miało również zaletę. Roślina ta ma świetny wpływ na układ trawienny, a taka, która hodujemy sami jest dużo lepsza niż ta kupowana w saszetkach. Ma dużo mocniejszy smak i niesamowity aromat, idealna do obiadu, czy jako napój wieczorem.

Widzimy więc, że jest dużo sposobów na zwalczanie mrówek. Nie trzeba ich od razu zabijać, można się ich pozbyć sądząc odpowiednie rośliny, bez zabijania.

Ogród Luizy

Mszyce są niestety często spotykanymi szkodnikami. Lubią żerować na różnego rodzaju roślinach, ponieważ odżywiają się ich sokiem. Niestety – nie są to mile widziani goście. Mszyce doprowadzają do niszczenia się roślin (zwłaszcza ich liści) i warto też wspomnieć, że nieraz są odpowiedzialne za przenoszenie różnych chorób zagrażających roślinności. Jeżeli dostrzega się mszyce w ogrodzie, jak najszybciej należy się nimi zająć, póki nie jest na to za późno. W jaki sposób można się zatem ich pozbyć? Oto najlepsze i najskuteczniejsze metody na usunięcie mszyc.

Sposób nr 1 – ocet

Ten specyfik wykorzystywany jest dosłownie we wszystkich domach, bo potrafi stać się cudownym rozwiązaniem licznych problemów. Ocet to przede wszystkim silny, a przy tym naturalny środek czyszczący https://pl.wikipedia.org/wiki/Ocet Wymieszany z wodą jest używany do usuwania brudu i kamienia z różnych powierzchni. Podobny roztwór można natomiast wykorzystać do zwalczania mszyc, o ile tylko zastosuje się odpowiednie proporcje składających się na niego składników, czyli na jedną dawkę octu użyje się dziesięć takich samych dawek wody. Aby mieszanina miała jeszcze intensywniejsze działanie i aby zyskać pewność, że z jej pomocą usunie się szkodniki, warto dodać do niej jeszcze maleńką ilość zwykłego płynu do mycia naczyń. Co dalej? Roztwór najlepiej przelać do butelki z atomizerem i zacząć opryskiwać nim wszystkie te rośliny, na których żerują mszyce. Bardzo możliwe, że już za sprawą tej prostej w zastosowaniu metody szkodniki zostaną całkowicie zlikwidowane i nie wrócą już do ogrodu.

Sposób nr 2 – soda na mszyce

Można wręcz powiedzieć, że ta metoda jest podobna do pierwszej, tyle że w niej ocet zastępujemy sodą oczyszczoną. Jest ona równie silnym naturalnym detergentem. Soda – podobnie jak i ocet – bywa wykorzystywana do usuwania trudnych do wyczyszczenia plam. Jest tak uniwersalnym produktem, że prawie każdy zawsze ma ją w domu i dzięki temu każdy może ją od razu zastosować w celu zlikwidowania mszyc. Jak to zrobić? Otóż w tym celu trzeba przygotować roztwór, tworząc go z jednej łyżeczki sody oczyszczonej i szklanki zwykłej wody. Sodę należy rozpuścić w płynie. Gdy do tego dojdzie, roztwór można uzupełnić połową łyżeczki dowolnego oleju roślinnego (może być nawet najzwyklejszy olej rzepakowy). Teraz mieszanina powinna trafić do butelki z atomizerem. Podobnie jak w przypadku pierwszej metody wystarczy obficie spryskać nią zaatakowane rośliny. Jeżeli problem nie zniknie, opryskiwanie trzeba powtórzyć i tak aż do skutku.

Obie metody działają naprawdę dobrze, dlatego też obie można śmiało stosować wymiennie w zależności od tego, jakie produkty ma się akurat pod ręką. Zwalczanie mszyc nie jest więc niczym trudnym. Dostrzegając tego rodzaju szkodniki w swoim ogrodzie, w żadnym wypadku nie trzeba od razu zgłaszać się do firm czy specjalistów, którzy zajmują się usuwaniem podobnych gości. Z problemem każdy jest w stanie poradzić sobie na własną rękę. W tym celu wystarczy wykorzystać jedną z powyższych metod. Obie są bardzo skuteczne.

Ogród Luizy

Mszyce to od kilku lat rosnący problem w przydomowych ogrodach i na działkach uprawnych. Te niewielkie stworzenia potrafią bardzo szybko opanować duże ilości upraw. Pojawiają się nawet na balkonach i w kwiatach doniczkowych. Ich rozpoznanie zwykle nie stanowi problemu. Ważne jest jednak to, aby dostrzec je możliwie szybko.

Zwykle zbierają się na młodych liściach i zielonych łodygach roślin. Wielkość ich ciała mierzy się w milimetrach. Często posiadają zieloną lub czarną barwę. Żywią się słodkimi sokami, szczególnie tymi z młodych liści i pędów. W ich pobliżu często zaobserwować można mrówki, które żywią się zgromadzonym w ciele mszyc sokiem.

Naturalnym wrogiem tych stworzeń są biedronki. Nie warto więc przepędzać ich z ogrodów. Mogą bowiem pomóc w zwalczeniu plagi szkodliwych mszyc. Zainfekowane rośliny można poznać po pofałdowanych i poskręcanych do środka liściach. Jeśli pasożyty dłuższy czas żerują na danym organizmie, można znaleźć ich wiele właśnie w przygotowanych z świeżych liści osłonach. Te stworzenia w dużym stopniu osłabiają rośliny. Mogą prowadzić do obumierania młodych, słabych lub chorowitych egzemplarzy. Utrudniają wzrost i zmniejszają ilość otrzymywanych plonów. Dobrym pomysłem jest wabienie biedronek. Można tego dokonać zawieszając w ogrodzie żółte tasiemki lub spryskując rośliny wodą z cukrem. Jeśli jednak mszyc jest coraz więcej, warto wykorzystać środki, które ułatwią ich odstraszenie.

W jaki sposób pozbyć się mszyc?

Możliwe jest zastosowanie gotowych preparatów lub przygotowanie samodzielnie środków, które pomogą zwalczyć te insekty. W pierwszej kategorii odnaleźć można wiele chemicznych roztworów, które będą działały owadobójczo. To z pewnością korzystne rozwiązanie. Należy jednak upewnić się, czy w składzie produktu nie pojawiają się substancje, które mogłyby wpływać na zdrowie i bezpieczeństwo użytkowników. Niektóre związki chemiczne mogą bowiem przedostawać się do owoców lub liści, które będą stanowiły pożywienie człowieka. Odpowiednio dopasowane środki z pewnością okażą się dobrym wyborem.

Korzystnym rozwiązaniem może być również przygotowanie ich samodzielnie. Preparaty na mszyce można stworzyć wykorzystując produkty codziennego użytku, które znajdują się w większości domów. Jednym z nich jest woda z octem. Preparat ten przyrządza się mieszając ze sobą 100 ml octu z 1 l wody. Możliwe jest wykonanie innej ilości środka, należy jednak przestrzegać powyższych proporcji. Wodę z octem zaleca się rozpylać za pomocą spryskiwacza. Wśród przepisów na domowe preparaty pojawiają się również specyfiki wykorzystujące sodę oczyszczoną. Inne pomysły to m.in. mikstura z cebuli i preparat z czosnku. Choć takie płyny muszą z reguły gotować się lub odstać dłuższy czas, wiele osób zapewnia o ich skuteczności.

Warto wiedzieć o tym, że mszyce unikają określonych zapachów. Dobrym rozwiązaniem może okazać się obsadzenie działki lawendą. Zarówno szeroki wybór gotowych preparatów, jak i mnogość przepisów na domowe środki sprawiają, że poradzenie sobie z mszycami nie musi być trudne.

Ogród Luizy

Walka z mrówkami w letnim domku często przebiega z różnym powodzeniem i nie zawsze kończy się ostatecznym zwycięstwem człowieka. Zwykłe mrówki ogrodowe są gospodarzami na działkach ogrodowych i żywią się roślinami i są szkodnikami w 100%. O najskuteczniejszych sposobach zwalczania tych licznych owadów opowiedzieli specjaliści z Wydziału kontroli fitosanitarnej.

Zwalczanie mrówek

Wśród producentów i sklepów ogrodniczych można znaleźć ogromną liczbę pestycydów, które są szkodliwe dla wszystkich żywych istot. Zdecydowana większość leków na mrówki zawiera dwie substancje: diazynon i chloropiryfos.

Diazinon dosłownie „uderza w serce” owadów. Blokuje produkcję enzymu odpowiedzialnego za pracę układu nerwowego mrówek. Zaczynają mieć drgawki prowadzące do paraliżu i śmierci. Ponadto jest aktywnie wchłaniany przez system korzeniowy roślin i chroni je przed szkodnikami przez 2-3 tygodnie.

Chloropiryfos dostaje się do owadów przez układ oddechowy i paraliżuje układ nerwowy. W glebie substancja chemiczna utrzymuje się przez 110-120 dni, a przeciwko szkodnikom pozostaje skuteczna przez około 1-2 miesiące.

Stosowanie radykalnych środków kontroli, tj. pestycydy, powinno być bardzo ostrożne. Należy pamiętać, że każda trująca substancja jest trucizną, która jest niebezpieczna dla ludzi i zwierząt domowych. Dlatego ważne jest, aby kupować tylko środki ochrony roślin dopuszczone do stosowania w wyspecjalizowanych punktach sprzedaży, sprawdzać przy zakupie obecność wszystkich niezbędnych dokumentów i ściśle przestrzegać instrukcji.

Mrówki w ogrodzie

Przede wszystkim mrówki denerwują się, gdy są w ogrodzie. Aby odstraszyć mrówki, umieść szmatkę zwilżoną naftą pod każdym krzewem owocowym. Zawiąż pień drzewa bawełną lub wełną zanurzoną w roztworze karbolowym. Utwórz także „pierścień ochronny” z sadzy i oleju lnianego o szerokości dłoni. „Pas łapacza” chroni nie tylko przed różnymi gąsienicami i małymi owadami, ale także przed „budową” mrówek. Ulepszoną przeszkodą jest pasek folii z podkładaną pod nią gumą piankową. Mrówki unikają drzew, których podstawa jest traktowana olejem konopnym.

Możesz ustawić pułapki, przyczepiając butelki z wodą z cukrem do gałęzi i smarując ich szyje syropem lub olejem anyżowym. Mrówki są złymi pływakami, więc gliniane fosy o szerokości 3-5 cm wypełnione wodą pomogą chronić drzewa. Jeśli mrówki osiedliły się u korzeni drzewa, użyj zwykłego lub chlorowego wapna (wlej wapno palone na stosy mrówek i zalej je wodą) lub 20% roztworu karbolki.

Pośrednie ataki na mrówki muszą być stosowane podczas walki z mszycami. Zanurz końcówki gałęzi w misce z mydłem i solą fizjologiczną lub roztworem popiołu mydlanego i spłucz tam. Taki „prysznic” koroduje skórę mszyc i staje się nieopłacalny. Obok nasadzeń porzeczek i agrestu można wysiać nagietek – przyciąga biedronkę, która aktywnie zjada mszyce. Jedną ze stosunkowo „humanitarnych” metod jest przymusowa eksmisja mrówek. Wraz z nadejściem zmierzchu, kiedy wszystkie owady wrócą „do domu”, weź łopatę i dwa do trzech razy wykop cały mrowisko. Szybko przenieś go wraz z mieszkańcami do wiadra i przenieś poza teren, najlepiej do lasu. Zalej dziurę wrzącą wodą.