ogród Luizy

Ktoś, kto raz pokochał kwiaty i pielęgnację nad nimi, chyba już nigdy nie zrezygnuje z tego wspaniałego hobby. Rośliny doniczkowe cieszą nie tylko oczy, ale także owocna opieka wpływa na nasze samopoczucie i poczucie satysfakcji. Warto dobierać kwiaty do naszych oczekiwań i warunków lokalowych. Nie każdy może z powodzeniem opiekować się wszystkimi roślinami, jakie chciałby mieć w swoim lokum, właśnie ze względu na panujące w nim warunki. Wschodni parapet nie jest idealną opcją na przykład dla kwiatów, które nie wyobrażają sobie swojej egzystencji bez dużej dawki słońca każdego dnia.

Masz ciemne mieszkanie? Nie masz co się martwić! Na szczęście są kwiaty, które są mniej wybredne jeżeli chodzi o nasłonecznienie i warunki lokalowe. Nie każde wymagają także bardzo wprawnej ręki – wystarczy, że nie zapomnimy o nich na dobre, a odwdzięczą się nam intensywną zielenią w pomieszczeniu.

Jakie rośliny doniczkowe należą do tych mniej wymagających? Przede wszystkim takie, które nie potrzebują bardzo widnego parapetu. Chcesz ozdobić także wnętrz mieszkania, a niekoniecznie kłaść kwiatów przy oknach? Postaw na sprawdzone gatunki roślin. Do takich z pewnością należy Zamiokulkas, który jest mało wymagający. W zasadzie to lubi on nawet jak sobie o nim zupełnie zapomnimy.

Zamiokulkasy nie potrzebują dużej ilości światła. Można je trzymać nawet w łazienkach, gdzie światło dociera na przykład jedynie przez uchylone drzwi lub okienko w drzwiach. Niespecjalnie się obrażą jeśli nie będziemy ich regularnie podlewać. Są też dość odporne na to, że zapomnimy przetrzeć im listów z kurzu. Innymi słowy – roślina idealna! Ale czy na pewno?

Właściwie na to pytanie należy odpowiedzieć tak! Jedynie jeżeli już bardzo mielibyśmy się czepiać, to warto zwracać uwagę na to, aby nie przesadzać ich do zbyt dużej doniczki. Roślina wtedy „idzie w bulwę” zamiast w liście. Przez co nie wypuszcza tak często młodych pędów. W okresie od lutego do wrześnie warto raz na kilka tygodni wspomóc zamiokulkasa dobrą odżywką, o czym więcej można doczytaj np. tutaj http://ogarnijogrod.pl/zamiokulkas-uprawa-pielegnacja-nawozenie/ Trzeba ją odpowiednio rozcieńczyć, ale na opakowaniu z pewnością będzie dokładna instrukcja odnośnie tego jak to zrobić.

Jeżeli wydaje nam się, że nie mamy ręki do kwiatów – warto inwestować w zamiokulkasy. Świetnie możemy nauczyć się na nich pielęgnacji, a ryzyko, że je uśmiercimy jest naprawdę niewielkie. Zresztą – te kwiaty naprawdę są mało wymagające – świadczyć o tym może na przykład olbrzymia ich ilość w galeriach handlowych. Są tam niemal na każdym kroku, a przecież – w znacznej większości nie ma tam idealnego nasłonecznienia – często nawet nie ma go wcale.

Z własnego doświadczenia – co akurat mnie dosyć zdziwiło – mogę zaznaczyć, że widziałam piękną roślinę tego gatunku w restauracji – nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że stała w… toalecie! W dodatku takiej, która w ogóle nie miała dostępu do okna! Byłam zdziwiona, że kwiatek doniczkowy dawał sobie radę. Być może był młodym okazem, który dopiero adaptował się do tych warunków, ale… i tak mnie to zdziwiło. Cóż, widocznie są to kwiatki niezniszczalne.